poniedziałek, 10 marca 2014

Dzisiaj już chyba ostatni post z "zaległościami"...

   Dzisiaj już chyba ostatni post z "zaległościami", czyli dłubankami, które skończyłam, ale jeszcze tutaj nie prezentowałam. I oczywiście są to lalkowe ubranka. To już chyba nie dziwi nikogo... Moje skrzywienie jest tak daleko posunięte, że kiedy wchodzę do pasmanterii i wybieram włóczkę, to nie myślę o tym, czy nada się na bluzkę dla mnie, czy kogoś z domowników...ja zastanawiam się, czy jest wystarczająco cienka na sweterki dla lalek, i czy w takim kolorze będzie im dobrze... Takie coś chyba powinno się leczyć :)
  No dobrze, teraz fotki:

   szalik i czapka na drutach:


  i komplecik golf z czapką, też na drutach:



piątek, 28 lutego 2014

Oj trochę zaniedbałam to miejsce...

   Oj trochę zaniedbałam to miejsce, aż wstyd. Nie znaczy to, że się leniłam, nie, nawet całkiem aktywnie robótkowo było, aczkolwiek wciąż wokół moich ulubionych miniaturek :) Dzisiaj pokażę część tego, co zrobiłam dla innych, nie swoich lalek. Część zdjęć moich a te "nie moje" pokazuję za zgodą właścicielki.








   Kolejna porcja niebawem :)

czwartek, 30 stycznia 2014

✿Zima rozgościła się u nas na całego...

   Zima rozgościła się u nas na całego: wieje, sypie i mrozi ! miałam zrobić sobie czapkę, taka ciepłą. Nawet znalazłam już wzór...i co? Znowu miniaturki wzięły górę. To już chyba uzależnienie. Czapkę w końcu mam, tę samą od kilku lat to po co nowa... I takim właśnie rozumowaniem doszłam do kolejnego mini seciku. Połączenie łososiowego z szarym zachwyciło mnie normalnie. Zresztą nie tylko mnie, bo "córek" (tak ją w domku nazywamy,bądź córć) jak zobaczyła to już uruchomiła trybiki i wymyśla, co też mogłabym jej zrobić z takiego połączenia kolorów :) A na razie pokazuję, co wydłubałam na 11cm modelkę:



   Ubranka robione z cieniutkiej włóczki, drutami 2mm. To jeszcze nie rozmiar, którego szukam. Myślę, że 1mm by mnie zadowolił. Włóczka też mogłaby być cieńsza, ale niestety ciężko taką kupić. Mam co prawda w domku 4 kolorki takiej, którą bardzo łatwo rozdzielić na 4 nitki, bardzo cieniutkie, ale czy mi się będzie chciało "bawić" w rozdzielanie...
   To tyle w temacie mojej czapki :)

czwartek, 23 stycznia 2014

środa, 15 stycznia 2014

✿Po krótkim lenistwie wracam do dziergania...

   Po krótkim lenistwie wracam do dziergania. Jak zawsze zaczynam od małych przyjemności, tworzonych z filiżanką kawy w tle :) Powstało kilka miniaturowych ubranek, ale dzisiaj pokażę piżamki robione na szydełku dla 2 modelek. Reszta ubranek wędruje do nowej właścicielki, a zdjęcia na modelce wkleję po ich publikacji na blogu, za zgodą autorki oczywiście. A teraz fotki piżamek:


                                                                  modelka 33cm


                                                             i malutka lala 11cm


  Na tak małej powierzchni niestety nie da się poszaleć ze wzorkami, szkoda...Jest tyle ciekawych ażurowych splotów, ale niestety robótka jest zbyt "dziurawa".

sobota, 4 stycznia 2014

✿Zupełnie zapomniałam o kolejnym...

   Zupełnie zapomniałam o kolejnym poście, który czekał na publikacje :) Święta całkowicie mnie zakręciły. Skończyłam kolejny pokrowiec na czytnik ebuków, tym razem wersja bardziej męska, stąd taki zestaw kolorystyczny. Wyrób szydełkowy, wzór waflowy, kolory zmieniane rzędami. Wzorem tym robiłam po raz pierwszy, ale bardzo mi się spodobał. Myślę, że doskonale nadaje się na pledy, kocyki czy nawet na pokrowce na siedziska.
   A oto skończone etui:




   Zdjęcia jak zawsze przekłamały kolory, w rzeczywistości są one znacznie ciemniejsze. Ale przynajmniej wzór jest dobrze widoczny :)